Wieczorem Chad przyprowadził mężczyznę w garniturze, aby porozmawiał z Adrienem.
Mężczyzna stał przed posiadłością Higginsów, długo się wahając i nie śmiał wejść.
– Panie Hall, co się dzieje?
– Nic. Po prostu jestem zdumiony wielkością tego domu. Jest zdecydowanie za duży.
– Cóż, dla pana Higginsa nie jest za duży. No dalej. Nie chce pan porozmawiać z panem Higginsem twarzą w twarz? – Chad wprowad
















