Słowa Jamesa towarzyszyły mu przez cały tydzień. Wracały za każdym razem, gdy rozważał napisanie do Arii. Wracały, kiedy tylko o niej pomyślał. O ich wspólnej nocy. O ich wspólnej podróży.
Tymczasowa sekretarka była całkiem kompetentnym stażystą, ale Callum nie potrafił stłumić gniewu każdego ranka, gdy widział go siedzącego na krześle Arii przy jego biurku, zamiast niej samej.
Co u niej? Czy radz
















