Ari zmusiła się, by wejść głębiej do kuchni i stanęła obok niego. Najpierw spojrzała na jego profil, krzywiąc się, gdy zobaczyła, jak skrajnie jest wyczerpany. Cienie pod oczami, które pogłębiały się przez cały tydzień, teraz stały się straszliwie, głęboko fioletowe. Widziała to wyraźnie, nawet przez okulary, które miał na nosie.
Czoło miał zmarszczone, wzrok utkwiony w dłoniach, a na czole perlił
















