AELIANA
Następnego dnia obudziłam się z energią w każdym kroku. Jedynym minusem był sen o tym, że Voktor mnie pocałował. Rzecz w tym, że sprawiło to, iż całe moje ciało zapłonęło potrzebą, którą tak desperacko starałam się zignorować.
To nie tak, że przyszedłby mnie odwiedzić; był zaręczony z Karys. W stanie półsnu wyobraziłam sobie nawet jego zapach. Naprawdę musiałam się ogarnąć i miałam plan! T
















