Krzycz dla mnie

Krzycz dla mnie

Autor: Vivian_G

Rozdział 5
Autor: Vivian_G
13 paź 2025
NORA O kurwa, czy on właśnie zwalił sobie konia do moich stringów? Jestem tak podekscytowana tą możliwością, że ledwo mogę usiedzieć w miejscu. Zszokowany wyraz jego twarzy, kiedy wrzuciłam moje mokre stringi do jego kosza na pranie, był uroczy. To była równa dawka zaskoczenia i pożądania, i kosztowało mnie całą siłę woli, żeby się odwrócić i wrócić do mojego pokoju. Miałam nadzieję, że je zatrzyma, ale nawet nie pozwalałam sobie mieć nadziei, że może być tak podniecony, że pójdzie i się spuści. Ten cichy jęk, który właśnie usłyszałam, mówi mi, że dokładnie to zrobił! – Zaraz wracam – mówi, a ja muszę stłumić śmiech na dźwięk jego napiętego głosu. Otwiera drzwi po kilku kolejnych sekundach, ale uważnie unika mojego wzroku. To jest absurdalne. Ja go chcę i to oczywiste, że on chce mnie. Sprawa zamknięta. Robię krok do jego pokoju, pozwalając moim oczom wędrować po tym miejscu. Jego królewskie łoże wygląda zachęcająco i nie mogę się powstrzymać, żeby do niego podejść i usiąść. Uśmiecham się, kiedy przypominam sobie, że nadal nie mam na sobie majtek, a moja goła cipka przylega teraz do jego łóżka. Przygląda mi się ostrożnie, jakby bał się, że na niego skoczę. Wydaję z siebie cichy śmiech. – Spokojnie, Ethan. Wyglądasz na bardzo spiętego. – Nie jestem pewien, czy powinnaś tu być. Próbuje ukryć głód w swoich oczach i robi to beznadziejnie. Spotykam się z jego spojrzeniem, zanim pozwolę moim oczom zjechać po jego twardym ciele. Ma skrzyżowane ramiona, przez co jego szerokie barki wyglądają jeszcze szerzej i dają mi wspaniały widok na jego bicepsy. Jestem pod wrażeniem, kiedy widzę wyraźny zarys bardzo twardego, bardzo dużego kutasa. Cholera, a to po waleniu konia nie tak dawno temu. Ciekawe. Kiedy spotykam się z jego oczami, jestem zaskoczona pożądaniem, które w nich widzę. Wcześniej wyglądały na głodne, ale to było nic w porównaniu z tym. Widzę, że nadal jest uparty. Kochałam się w Ethanie, odkąd pamiętam. Oszczędzałam się dla niego i jestem cholernie zmęczona czekaniem. – Może lepiej będzie, jeśli wrócisz do swojego pokoju – mówi, próbując po raz kolejny zmusić mnie do wyjścia. – Dlaczego? Opieram się na łokciach i pozwalam moim nogom bardzo delikatnie się rozsunąć. Jego wzrok wędruje w dół mojego ciała, a potem wydaje głębokie westchnienie i pociera kark. – Wiesz dlaczego – mówi w końcu, a napięty ton jego głosu bardzo mnie cieszy. – Dlaczego jesteś taki uparty? – Co masz na myśli? Wzdycham i rozsuwam nogi jeszcze szerzej. Sięgając ręką w dół, chwytam spódnicę i zaczynam ją powoli podnosić. Zanim zdążyłam ją podnieść o cal, silna ręka Ethana jest na mojej, zatrzymując mnie. Podnosząc się wyżej, tak aby nasze twarze były na jednym poziomie, mówię: – Nie chcesz mnie zobaczyć? Nie odpowiadając, odciąga moją rękę i chwyta moją drugą, żebym i tej nie mogła użyć. Przygważdża mnie do swojego łóżka i zawisa swoim ciałem nad moim. Ledwo mogę oddychać, gdy jest tak blisko mnie. Żar w jego zielonych oczach doprowadza mnie do szaleństwa, a świadomość, że uwięził mnie pod sobą, sprawia, że jestem szalenie napalona. – Przestań ze mną grać – mówi. Jest tak blisko, że czuję jego oddech na moich ustach. – Nie gram w żadne gry. Chcę cię, Ethan. Zawsze chciałam. – Nie możesz mówić takich rzeczy, Nora – Bolesny wyraz w jego oczach mnie zabija. – Nie możesz mnie drażnić i dawać mi swoich używanych stringów i pokazywać mi swojej dupy i cipki. – Ale ja cię kocham, Ethan. Wzdycha i opiera czoło o moje. – Nie możesz – szepcze. – Jestem najlepszym przyjacielem twojego ojca. Jesteś jego córką. Koniec historii. Wydaję z siebie sfrustrowany jęk i owijam go nogami, zmuszając go do zbliżenia się do mnie. Kiedy czuję, jak jego twardy kutas wbija się we mnie, wydaję jęk i wyginam biodra do góry. – Kurwa – jęczy. – Nora, nie mogę. Po prostu nie mogę. Smutek w jego głosie łamie mi serce. Puszcza moje nadgarstki, a ja szybko przykładam ręce do jego twarzy. – Powiedz mi, że mnie nie chcesz, a teraz wyjdę, Ethan. Obiecuję. Szukam w jego oczach, pozwalając mu zobaczyć całą miłość w moich, gdy moje kciuki pieszczą jego zarośnięte policzki. – Nie mogę tego zrobić – mówi w końcu i wydaję z siebie wstrzymywany oddech. Kiedy widzi ulgę w moich oczach, obejmuje moją dłoń swoją i całuje moją dłoń. – Ale nie mogę tego też zrobić. Masz tylko 18 lat. To nie jest w porządku. – Jestem pełnoletnia i mogę sama podejmować decyzje w tej sprawie. Zawsze cię chciałam i oszczędzałam się dla ciebie. Możesz być uparty, jak chcesz, ale ja się stąd nie ruszam. Poczekam na ciebie, Ethan. Jestem w tym całkiem dobra. Pozwalam moim palcom wędrować po jego szyi. – Chcę tylko jednej rzeczy. – A co to by było? – Chcę pocałunku. Ponownie opuszcza czoło na moje i wydaje z siebie ciężkie westchnienie. Wiem, że on tego chce tak samo jak ja. Czuję bardzo realny i twardy dowód tego, który wbija się w moje udo, ale wiem też, że wina go zżera i nienawidzę tego. – Chcę tylko pocałunku. Powiedziałam ci, że oszczędzałam się dla ciebie i tak właśnie było. Mam 18 lat i nigdy się nawet nie całowałam. Nie mogę już tego znieść. Czuję, że zaraz wybuchnę. Czy możesz mi dać tylko to jedno? Proszę? Podnosząc głowę, bada moją twarz. – Nigdy z nikim nic nie robiłaś? Kręcę głową, zbyt zawstydzona, żeby to powiedzieć na głos. Bardzo delikatnie przesuwa kciukiem po mojej dolnej wardze i nie mogę się powstrzymać, żeby go polizać językiem. Zastyga w bezruchu, obserwując, jak przesuwam językiem po jego skórze. – Mój Boże – szepcze – wszystko w tobie jest pokusą. – Proszę – błagam. – Tylko jeden pocałunek. Jestem gotowa błagać dalej, ale moje następne słowa zostają przerwane przez jego usta i wszelkie inne myśli opuszczają moją głowę. Otacza moją twarz i delikatnie mnie całuje, badając moje usta swoimi wargami i językiem. Otwieram się szerzej dla niego i jęczę, gdy przesuwa językiem po moim podniebieniu.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 5 – Krzycz dla mnie | Czytaj powieści online na beletrystyka