Minęło kilka dni, odkąd wprowadziłam się do Alistaira. W większości zachowywał się poprawnie, ale od czasu do czasu daję się wciągnąć w intensywną sesję pocałunków. Myślę, że robi to celowo, żeby zobaczyć, czy ustąpię, tak jak wcześniej. Wychodziłam ze swojej sypialni, żeby wziąć coś do jedzenia, wykorzystując to, że Aurora właśnie zasnęła na drzemkę.
"Dokąd to się wybierasz?"
Słyszę za sobą głębo
















