Perspektywa Elary
Obiecawszy spotkanie później, Kaelen wyszedł. W chwili, gdy przekroczył próg, do pokoju wróciła Lyra z niepokojem w oczach.
— Co się stało? Co on tu robił? Co powiedział? — wyrzucała z siebie słowa niemal jednocześnie.
Streściłam jej wszystko najlepiej jak potrafiłam, powtarzając prawie wszystko, co powiedziałam. W miarę jak mówiłam, jej grymas się pogłębiał, a niepokój rzeźbił g
















