Perspektywa Elary
Moje serce pękało z żalu nad Kaelenem i jego wyraźnym cierpieniem. Smutek po stracie dziecka był tak jaskrawo wypisany na jego twarzy, że niemal współodczuwałam go razem z nim. Być może wynikało to z bliskości, jaką poczułam do niego w tej chwili.
Nie pamiętałam, by kiedykolwiek wcześniej był przy mnie tak bezbronny.
Jego słowa pomogły rozwiązać niektóre dręczące mnie zagadki, ch
















