Muzyka się zmieniła, a Vaughan trzymał Siennę tak blisko, że naturalnie się odprężyła, opierając głowę na jego piersi. Ryker tańczył z Cel, ale nie mógł opanować złości i zamiast tańczyć, wyprowadził Cel z parkietu do ogrodu, by porozmawiać. Kassia gotowała się ze złości jak wrzątek w garnku. Nie potrafiła skupić się na krokach tanecznych i wciąż deptała po stopach Larkinowi, który tłumił ból i zm
















