– Jest moją najlepszą przyjaciółką i kocham ją – Ryker wypił duszkiem szklankę soku owocowego.
Cel przestała jeść i skrzyżowała ręce na piersi, posyłając mu badawcze spojrzenie. – Wiesz, o czym mówię.
Ryker poczuł, że spojrzenie Cel jest tak intensywne, że nie dał rady tego ukryć. – Proszę, nie mów jej – powiedział w końcu.
Teraz przyszła kolej na Cel, by poczuć ukłucie w sercu. Myślała, że poradz
















