27. Nie skrzywdzę cię.
Ryker był zdenerwowany odkąd Sienna wyjechała. Nie potrafił opanować złości, nawet kiedy był z Vivienne. Nie potrafił sobie wyobrazić, że Sienna zaszczyca łóżko jakiegoś mężczyzny przez okrągły tydzień. Sama myśl sprawiała, że w jego mózgu wrzucało najwyższy bieg.
Uderzył w ścianę kilka razy; kostki go bolały. Był szczęśliwy, że Vivienne wyszła załatwić pewne sprawy rodzinne
















