Perspektywa Lyry
Varn był wyraźnie upokorzony tym, że prezent od Kaelena był o tyle wspanialszy od pierścionka, który podarował mi podczas ceremonii, ale dobrze to ukrywał. W końcu był mistrzem udawania.
W ten sam sposób przez tak długi czas ukrywał przede mną swoje prawdziwe intencje w pierwotnej linii czasu. Rozmawiał uprzejmie z gośćmi, trzymając mnie objętą w talii, gdy przechadzaliśmy się po
















