Perspektywa Lyry
Minął tydzień od próby ataku w Crownspire, a Varn bez przerwy przysyłał do domu kwiaty, balony, kosze pełne owoców i listy. Odrzucałam wszystkie po kolei.
Wiedziałam, że z pewnością jest sfrustrowany, bo ja również byłam. Chciałam tylko, żeby zostawił mnie w spokoju. Czy nie wyrządził już wystarczająco wielu szkód? Biorąc pod uwagę wyłącznie ból, jaki zadał mi w tej osi czasu, był
















