Perspektywa Lyry
Zostałam mocno pchnięta na ceglaną ścianę alejki. Moja głowa uderzyła w twarde cegły, a przed oczami na moment zrobiło mi się biało z bólu. Próbowałam odepchnąć mężczyznę, ale był znacznie potężniejszy ode mnie.
Moje serce waliło ze strachu, gdy szarpałam się, by uwolnić ramiona z jego uścisku. Kiedy mi się to nie udało, spróbowałam kopnąć go kolanem w krocze, ale stał zbyt blisko
















