Perspektywa Lyry
Wszystko potoczyło się szybko — w jednej chwili usta Kaelena musnęły lekko moje, a w następnej byłam przyciśnięta do kanapy, on zaś siedział na mnie okrakiem, podczas gdy jego język delikatnie napierał na moje usta.
Moje wargi rozchyliły się, pozwalając mu pogłębić pocałunek, a przez mój kręgosłup przebiegł prąd.
Dłonie Kaelena były ciepłe i silne, gdy przesuwały się wzdłuż moich
















