Perspektywa Lyry
– To był długi dzień – powiedział surowo ojciec. – Lyra musi odpocząć.
Było jasne, że Varn miał ochotę powiedzieć coś jeszcze, ale nie zamierzał kłócić się z moim ojcem w miejscu publicznym. Skinął bezgłośnie głową i odsunął się na bok.
Mój ojciec objął mnie ramieniem i szybko odprowadził z dala od tłumu gapiów. Zanim się zorientowałam, byliśmy w samochodzie i ruszyliśmy w drogę d
















