Lily uniosła rękę, chcąc oddać cios, ale kątem oka dostrzegła ojca i zamarła. Wykorzystując tę chwilę, Charlotte uderzyła ją ponownie, a siła ciosu powaliła Lily na podłogę.
— Jesteś zakłamaną, manipulującą i chciwą kretynką! — wrzasnęła Charlotte i chwyciła Lily za włosy, zmuszając ją do spojrzenia w górę.
Lewy policzek Lily płonął teraz jaskrawą czerwienią, a dolna warga pękła od uderzenia, jedn
















