Lily wzięła głęboki oddech i przygotowała się, by wejść do sali sama i przetrwać resztę wieczoru pod ostrzałem pytających spojrzeń, gdy jej mąż pojawi się u boku innej kobiety – która, nawiasem mówiąc, wyglądała dokładnie tak jak ona.
Wygładziła suknię i rozluźniła ramiona; miała już zrobić krok do przodu, gdy poczuła czyjąś obecność obok siebie.
— Zamierzałaś wejść bez mnie? — Natychmiast odwróci
















