Na twarzy Ashera Allarda powoli wykwitł uśmiech, gdy w końcu oderwał wzrok od koperty. „Obudziłaś się”.
Na twarzy Lily pojawił się wymuszony uśmiech; szybko schowała kopertę za plecami. Chrząknęła i skinęła głową. „Ta-tak. Obudziłam się chwilę temu”.
Uśmiechnął się, przytaknął i podszedł do niej. „Czujesz się, jakby przejechał po tobie walec?”. Brwi Lily uniosły się ze zdziwienia, wypuściła z sieb
















