— Proszę, to dla ciebie. — Liam Normand podał Lily miskę owoców, a Angelica, której twarz widniała na ekranie tabletu, otworzyła usta z niedowierzaniem.
Lily z uśmiechem odebrała owoce, mrucząc: — Dziękuję. — Puścił do niej oko i wyszedł z pokoju, by dać im trochę prywatności.
Gdy lekarz uznał, że wszystko jest w porządku, Liam Normand chciał, by została dłużej, ale Lily uparła się na powrót do do














