Z perspektywy Zane'a
Minęły dwa dni od mojej rozmowy z Jamesonem. Choć ta rozmowa była trudna, cieszę się, że się zmusiłem i przez nią przeszedłem.
Od tamtej rozmowy widzę u Jamesona taką różnicę. Wydaje się szczęśliwszy. Szczęśliwszy niż kiedykolwiek. I już nie tłumi swoich odgłosów. Kiedy tylko przytulamy się na kanapie lub w łóżku, otwarcie mruczy.
Widzę też różnicę w Joshui. Nie zdawałem sobie
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/192x256/gravity/center)















