Z perspektywy Noaha
Mimo że zeszłej nocy spałem z nim w łóżku, i tak wybudził się cztery razy. Byłem wdzięczny, że Xander został z nami na noc. Spał w sąsiednim pokoju gościnnym i mógł pomóc podczas ataków.
Xander stwierdził, że on albo Marcus będą z nami co noc, dopóki mu się nie polepszy.
Dwa z jego ataków „nie były złe”, jak ujął to Xander. I miał rację, mogłem to z czystym sumieniem przyznać p
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/192x256/gravity/center)















