Błysk w jego oczach zdradzał, że mówił dokładnie to, co chciałam usłyszeć. Jakby dawał mi czas, którego pragnęłam, ale nie za wiele.
Po tym atmosfera między nami uległa zmianie. Eros postarał się, bym czuła się przy nim swobodniej.
Postanowiliśmy lepiej się poznać, idąc z parku w stronę mojego domu.
Zaskakiwało mnie, z jaką swobodą potrafiłam z nim rozmawiać. Zdawało się, że potrafię go rozśmieszy
















