Sloane parsknęła pogardliwie, myśląc: „Naprawdę nie wiesz, dlaczego trafiłam do więzienia?”. "Wyjdź, kiedy już powiesz swoje. Jestem zmęczona i muszę odpocząć".
Jej lodowaty ton sprawił, że Eleanor poczuła się głęboko zażenowana.
Eleanor stłumiła irytację i spróbowała ponownie. "Sloane, rodzinny biznes naprawdę ledwo przędzie. Dom opieki Arthura kosztuje fortunę — dziesiątki tysięcy dolarów roczni
















