Chłodny półuśmiech wykrzywił usta Sloane. „Nieporozumienie? Nie wiesz, do czego zdolny jest dział B+R? Zapytaj swoją drogą pannę Dunn”.
Chloe myślała, że jej plan jest bezbłędny. Ale zadarła z działem pełnym technologicznych magików władających kodem.
Veronica, z której wciąż kapała kawa, w końcu zrozumiała sytuację. Odwróciła się do Chloe i zapytała ostro: „Poprosiłaś mnie o dane Gideona tylko po
















