— Hej, to ona naprawdę jest tą kochanką? — Kobieta u boku Kellana brzmiała niemal radośnie.
Sloane ją rozpoznała; to była ta sama kobieta, która towarzyszyła mu tamtego dnia w prywatnym saloniku.
Gapiowie, którzy wcześniej byli w restauracji, tłoczyli się teraz przy wejściu, otaczając ich zwartym pierścieniem.
— Czy widziałaś dowody na to, że jest jego kochanką? — Głos Kellana nie był głośny, ale
















