Mój mąż to Valentino
Rozdział 24
DANTE
Silas spojrzał na mnie, przekrzywiając głowę. Splótł dłonie i zapytał z wyraźnym zmieszaniem w głosie:
— A więc zostawiłeś Alessię samą w domu i prowadzisz sobie życie w firmie? Jaki niedorzeczny plan tym razem realizujesz?
Westchnąłem, nie fatygując się z wyjaśnieniami. Dotknąłem czoła i wskazałem na drzwi.
— Jeśli skończyłeś, zostaw mnie w spokoju i jedź d
















