Mój mąż jest Valentino
Rozdział 74
OCZAMI ALESSII
— Dante — zawołałam go, gdy właśnie zdejmował płaszcz i patrzył na mnie z ciekawością. Dopiero co się pokłóciliśmy, a biorąc pod uwagę odzyskane wspomnienia, rzeczywiście nigdy nie byliśmy w dobrych stosunkach.
Spojrzałam na niego i powiedziałam z lekkim uśmiechem:
— Czy nadal kochasz Sloane i masz zamiar do niej wrócić, gdy tylko się rozwiedziemy?
















