Mój mąż to Valentino
Rozdział 37
OCZAMI ALESSII
— Ej, Alessia — powiedziała moja koleżanka z pracy, spoglądając w bok. — Czy ty… jesteś tu ze swoim mężem?
Byłam zdumiona. — Z mężem? Jak mogłabym tu być z nim, skoro ostatnio jest taki zajęty pracą?
— … Tak sądzisz? — Podeszła do mnie i ukradkiem wskazała na szklaną ścianę. — Ale on jest w pokoju obok.
Pospiesznie spojrzałam w tamtą stronę i odkryła
















