Mój mąż to Valentino
Rozdział 61
ALESSIA
Kiedy powiedziałam Dantemu, że bez problemu poradzę sobie przed obiektywem, było to zanim stanęłam twarzą w twarz z tym tłumem. Ale widząc, jak wiele aparatów skupiło się na mnie w chwili przyjazdu, zwłaszcza gdy Dante otworzył drzwi i wyciągnął do mnie rękę, z trudem łapałam oddech, do tego stopnia, że musiałam kurczowo ścisnąć swoją kopertówkę.
Oczy mi dr
















