Elowen
Gdy tylko spotkanie dobiegło końca, mój ojciec poprosił o rozmowę na osobności, na co Killian wyraził zgodę. Odprowadzając ojca do furgonetki i lekko kulejąc, zastanawiałam się, czego może ode mnie chcieć. Sięgnął do kabiny auta i podał mi mój telefon.
— Maddox dzwonił ponad sto razy — powiedział ojciec z naganą w głosie. — Twój mąż nie może się o tym dowiedzieć, Elo. Ten człowiek jest bard
















