Elowen
— Jak możesz tak mówić, skoro to ona pierwsza naprowadziła nas na Luciana? — zapytał Killian, a ja pokręciłam głową i wstałam. Zaczęłam chodzić tam i z powrotem, myśląc na głos.
— Nie próbowała nam pomóc — powiedziałam. — Musiała mieć jakieś porachunki z Lucianem. Chciała, żebyśmy go wyeliminowali — dodałam, przypominając sobie zachowanie Serafiny Thorne wobec ojca, gdy byłam w watasze Clem
















