Elowen
Killian i ja spędziliśmy resztę dnia na planowaniu. Kochaliśmy się tak wiele razy, że byłam obolała. Brał mnie w sposób, którego nie potrafiłabym opisać. To było tak, jakby próbował wyryć się we mnie na zawsze. Killian był dziką bestią, wciąż i wciąż domagając się mnie dla siebie. Jego miłosne ukąszenia były intensywne. Nie żegnał się ze mną, dawał mi nacieszyć się sobą do syta. Obiecał, że














