Elowen
Maddox odmówił odejścia. Rzucił się na Killiana, a ja krzyknęłam:
— Nie, Maddox! Proszę, nie daj się zabić — wołałam, podczas gdy Killian zastanawiał się, kogo zaatakować najpierw.
— Zaatakujmy go razem — powiedział Maddox, a Mitchell przytaknął. Wiedziałam, że to nie zadziała i żałowałam, że mnie nie posłuchali. Nie mieliśmy szans w starciu z Killianem. Nigdy nie mieliśmy, a teraz to, co m
















