Elowen
Obudziłam się przed wschodem słońca, gotowa do wyjazdu. Miałam nadzieję, że to, co wydarzyło się poprzedniej nocy, było tylko snem, ale wiedziałam, że tak nie jest. Ten drań mnie wrobił, a ja dałam się nabrać. Powinnam była wiedzieć, że nie ma dobrych zamiarów. Fakt, że zadawał mi dziwne pytania i sam nie pił wina, był sygnałem, że nie powinnam mu ufać. Ale ja naiwnie usiadłam z nim i wypił
















