Xavia wpatrywała się w pieniądze rozsypane na ziemi.
Była całkowicie zdezorientowana.
Nigdy by jej się nie przyśniło, że worek na śmieci Geralda w rzeczywistości zawierał stertę pieniędzy!
– Co? Te pieniądze…
Xavia nie wiedziała, co myśleć. – Gerald, skąd wziąłeś te pieniądze?
Gerald zignorował Xavię.
Zamiast tego przykucnął i zaczął zbierać z ziemi sto tysięcy dolarów.
– Dlaczego cię to obchodzi?
