Gerald odwrócił się, by spojrzeć. To była Mila.
– Przyszłaś poćwiczyć jazdę? – zawołał z uśmiechem.
– Tak, tak! Jutro podchodzę do drugiego egzaminu. O, właśnie! Ty będziesz zdawał wtedy trzeci? – Z powodu tego, co wydarzyło się ostatnim razem, uciekła, nie kończąc drugiego etapu.
Naturalnie musiała go powtórzyć.
Gerald skinął głową w odpowiedzi.
– Świetnie! Chodźmy razem i miejmy nadzieję, że obo
