– Ja... ja nie wiem...
W tej chwili Elena czuła ogromny wstyd i złość. Miała wrażenie, jakby już przewróciła butelkę wina. Nigdy by nie pomyślała, że ten nędzny i odrażający człowiek okaże się słynnym Geraldem Crawfordem.
Był on prawdziwym przedstawicielem drugiego pokolenia bogaczy w każdym tego słowa znaczeniu!
– Panie Crawford, przepraszam za wszystko, co moja córka zrobiła wcześniej. Może pan
