„W porządku, panie Crawford. Odprowadzę pana...”
Gdy Elena skończyła mówić, delikatnie chwyciła Geralda za ramię i oboje zeszli razem po schodach, ku przerażeniu tłumu.
„To, to, to...” — Xavia była w tym momencie bardzo niespokojna.
Jak ta kobieta go nazwała?
Panem Crawfordem?
Co więcej, Gerald powiedział nawet, że jego minimalny limit wydatków wynosi co najmniej trzydzieści tysięcy dolarów! To do
