– Alice, wyglądasz, jakbyś była w złym humorze. Stało się coś? – zapytał Quinton, schodząc po schodach z rękami w kieszeniach.
Serce Quintona drgnęło na widok Alice, która wydawała się jeszcze piękniejsza niż dwa lata temu.
– Nic mi nie jest. Po prostu jestem nieco zniesmaczona niektórymi ludźmi!
Alice rzuciła Geraldowi chłodne spojrzenie.
– Dokładnie! Jak można wygadywać takie bzdury, nie znając
