Okazało się, że rodzice i siostry okłamywali go, mówiąc, że pracują za granicą.
Następnie Gerald zadzwonił bezpośrednio do rodziców. Początkowo byli źli, że siostra powiedziała mu o ich majątku bez ich zgody, ale po krótkiej chwili postanowili przeprosić syna.
Ojciec Geralda powiedział mu, że nie miał innego wyjścia, ponieważ chciał wychować go na skromnego człowieka. Potem ojciec wyjaśnił mu wiele spraw!
Gerald wypłacił sto tysięcy dolarów z banku, zamierzając iść na zakupy z jedną z czarnych kart bankowych, które właśnie przysłała mu siostra.
W rzeczywistości Gerald wciąż nie był do końca przekonany. Czy to był tylko sen?
Był w tym momencie bardzo podekscytowany.
– Hahaha. Xavio, gdybyś ze mną nie zerwała, mógłbym ci teraz kupić wszystko, czego byś zapragnęła.
– Yuri i Danny, tyle mnie obrażaliście i wyśmiewaliście na uniwersytecie. Ciekawe, jak zareagujecie w przyszłości.
Gerald uśmiechnął się do siebie z goryczą.
Kiedy wychodził z banku, było już prawie południe.
W tym momencie zadzwonił telefon Geralda. Zorientował się, że dzwoni starosta jego pokoju.
– Halo!
– Gerald, wszystko w porządku? Dlaczego nie ma cię w akademiku?
– Och, wyszedłem się przespacerować!
– Umieramy ze strachu. Tak się o ciebie martwimy. A tak przy okazji, dziś są urodziny Naomi. Ponieważ nie mogła się z tobą skontaktować, poprosiła mnie, żebym zapytał, czy przyjdziesz na jej dzisiejszą imprezę urodzinową. Mówiła, że wspominała ci o niej kilka dni temu!
Słysząc te słowa, Gerald przejrzał listę nieodebranych połączeń i zorientował się, że faktycznie przegapił kilka telefonów od Naomi.
Naomi była koleżanką Geralda z roku i była nie tylko bardzo piękna, ale też bardzo bliska Geraldowi.
Poza Xavią, Naomi była jedyną przyjaciółką Geralda.
Faktycznie, Gerald przypomniał sobie, że Naomi mówiła mu o swoich urodzinach kilka dni temu. Jednak nic nie odpowiedział, ponieważ jeszcze parę dni temu walczył o to, by w ogóle mieć co jeść.
Ale teraz... Gerald postanowił żyć jak normalny człowiek w swoim kręgu przyjaciół.
Więc dlaczego miałby nie iść na imprezę urodzinową?
– Muszę kupić dla niej prezent, prawda?
Po odłożeniu słuchawki Gerald rozejrzał się i jedyną rzeczą, która przyciągnęła jego uwagę, był sklep Hermes.
Był to słynny na całym świecie luksusowy salon oferujący bardzo drogie towary. Mimo wysokich cen, wiele bananowych dzieciaków z uniwersytetu Geralda lubiło tu przychodzić, głównie dla prestiżu!
Gerald nie planował wchodzić do sklepu, ale nagle pomyślał o karcie Universal Global Supreme Shopper’s, którą przysłała mu dziś siostra.
Poczuł silną pokusę.
Początkowo był bardzo niechętny wydawaniu pieniędzy, ale gdy pomyślał o karcie, poczucie winy natychmiast zmalało.
Biorąc głęboki oddech, Gerald wszedł do butiku Hermesa.
– Dzień dobry, w czym mogę pomóc?
Bardzo piękna ekspedientka przywitała Geralda niezwykle uprzejmie.
Mimo że w jej oczach pojawił się cień pogardy, gdy zerknęła na ubranie chłopaka, zachowała profesjonalizm.
Wiedziała, że każdy, kto wchodzi do tego sklepu, zazwyczaj najpierw się rozgląda, ale nie rozumiała, dlaczego ktoś taki jak on chciał wejść do ich butiku.
– Najpierw się rozejrzę – odpowiedział natychmiast Gerald. Był to jego pierwszy raz w tak luksusowym sklepie, więc naprawdę nie wiedział, co kupić.
Ekspedientka patrzyła na Geralda z chłodnym wyrazem twarzy.
– Yuri, kupisz mi torebkę?
W tym momencie do uszu Geralda dobiegł znajomy głos. Zobaczył piękną dziewczynę wchodzącą do sklepu, trzymającą innego mężczyznę pod ramię.
Wyraz twarzy Geralda zmienił się natychmiast, gdy odwrócił się i zobaczył parę.
Byli to nikt inny jak Yuri i Xavia.
– Dzień dobry! Czy to pańska dziewczyna, panie Lowell? Jest naprawdę bardzo piękna!
Gdy tylko ekspedientka, która wcześniej obsługiwała Geralda, zobaczyła Yuriego, jej nastawienie zmieniło się o 180 stopni i przywitała go z uśmiechem na twarzy.
Wszyscy wiedzieli, że Yuri jest bogatym dziedzicem i przyciągał wzrok, gdziekolwiek się pojawił. Dlatego ekspedientka natychmiast do niego podbiegła.
– Rachel, to moja dziewczyna, Xavia. Przyprowadziłem ją tutaj, żeby się rozejrzała, bo chciałbym kupić jej torebkę.
Xavia zarumieniła się. Yuri był rzeczywiście bogatym młodym człowiekiem, rozpoznawanym wszędzie.
Wskazała na jedną z torebek i powiedziała:
– Yuri, chcę tę torebkę!
Torebka stała w gablocie i wyglądała bardzo luksusowo i okazale.
Rachel uśmiechnęła się i powiedziała:
– Ta torebka to edycja kolekcjonerska wprowadzona podczas obchodów 200-lecia Hermesa. Na świecie wyprodukowano tylko dwieście sztuk i jest warta pięćdziesiąt pięć tysięcy dolarów!
– Co?
Xavia była tak zszokowana, że aż głośno wciągnęła powietrze.
Yuri również drgnął lekko, po czym uśmiechnął się i powiedział:
– Rachel, jeśli się nie mylę, to ręcznie robiona torebka o doskonałym wykonaniu. Została wydana dopiero w zeszłym roku i już zdobyła jedno z miejsc na liście dziesięciu najlepszych dóbr luksusowych na świecie, prawda?
Rachel była bardzo zaskoczona szeroką wiedzą Yuriego.
– Wydaje się, że wie pan dużo o torebkach!
Yuri potrząsnął głową i powiedział:
– Lubię badać dobra luksusowe, ale to naprawdę bardzo droga torebka.
Następnie spojrzał na Xavię i rzekł:
– Kochanie, masz naprawdę wyśmienity gust. Kupmy ci inną torebkę, wartą pięć lub sześć tysięcy dolarów.
Yuri wolałby umrzeć, niż kupić torebkę za pięćdziesiąt pięć tysięcy dolarów!
Xavia nadęła się i powiedziała:
– Chłopak Alice kupił jej torebkę wartą ponad osiem tysięcy dolarów!
– Cóż, będziesz musiała poczekać, aż dostanę kieszonkowe w przyszłym miesiącu!
W tym czasie inni ludzie, którzy słyszeli, jak Rachel przedstawia torebkę Yuriemu, szybko otoczyli gablotę z luksusowym towarem.
Gdy Yuri mówił o torebce wartej pięćdziesiąt pięć tysięcy, wydawał się bardzo kompetentny!
Wszyscy byli pod wielkim wrażeniem jego wiedzy.
Gdy Gerald zobaczył, że ekspedientka zostawiła go samego, nie chciał już dłużej przebywać w butiku, ponieważ nie chciał, aby Xavia go zobaczyła.
W tym momencie młodsza ekspedientka nagle podeszła do Geralda, ukłoniła się i zapytała:
– Dzień dobry, proszę pana, w czym mogę... w czym mogę dziś pomóc?
Wyglądała, jakby dopiero zaczęła pracować jako sprzedawczyni.
Była jeszcze nieco nieśmiała.
Jednak Geraldowi zrobiło się ciepło na sercu, ponieważ była bardzo uprzejma.
– Och, chciałbym kupić komuś prezent urodzinowy! – odpowiedział natychmiast Gerald.
– Czy posiada pan kartę klienta? Jeśli tak, będzie pan mógł skorzystać ze zniżki na zakupy.
Mimo że Gerald był jej pierwszym klientem, nie oceniała go tylko po prostym i swobodnym wyglądzie. Zamiast tego kontynuowała rozmowę w bardzo profesjonalny sposób.
– O tak. Czy może pani na to spojrzeć?
Gerald wyjął kartę Universal Global Supreme Shopper’s, którą dała mu siostra, i podał ją ekspedientce.
Oczy dziewczyny rozszerzyły się w szoku, gdy zobaczyła kartę.
– To, to... czarna złota karta?
Ekspedientka wpatrywała się w Geralda z niedowierzaniem. Ten młody człowiek wyglądał jak zwykły student, a nie słynny bogacz. Jak mógł posiadać czarną złotą kartę?
Gerald był zdezorientowany i zapytał:
– Co to jest czarna złota karta?
– To karta poziomu supreme. Może pan wydać na nią do trzystu tysięcy dolarów, a minimalna kwota każdej transakcji to pięćdziesiąt tysięcy dolarów, proszę pana!
Gerald był teraz jeszcze bardziej zdezorientowany. Wiedział, że ich rodzina jest bogata, ale nie wiedział, że aż tak!
– Proszę pana, biorąc pod uwagę asortyment, jaki obecnie posiadamy w sklepie, nie może pan użyć tej czarnej złotej karty na żadne ze standardowych dóbr luksusowych. Jednak bez problemu osiągnie pan minimalną kwotę transakcji, jeśli zdecyduje się pan na torebkę z edycji kolekcjonerskiej. Zaraz ją panu przyniosę.
Ekspedientka ukłoniła się ponownie i natychmiast odeszła.
W tym samym czasie Xavia i Yuri wciąż rozglądali się po butiku, oglądając wszystkie torebki z wyrazem podziwu na twarzach.
Młoda sprzedawczyni otworzyła gablotę i wyjęła kolekcjonerską torebkę.
Rachel zmarszczyła brwi i powiedziała:
– Wendy, co ty wyprawiasz?
Wendy odwróciła się i odpowiedziała:
– Chciałabym pokazać klientowi tę torebkę!
– Czy to jest rodzaj torebki, którą powinnaś pokazywać byle klientowi? Komu ją pokazujesz?
Rachel zmarszczyła brwi, wpatrując się w Wendy.
Wendy spojrzała w kierunku Geralda i powiedziała z szacunkiem:
– Temu panu.
Yuri i Xavia również odwrócili się w kierunku wskazanym przez ekspedientkę, po czym wybuchnęli śmiechem.
– Hahaha!
Yuri nie mógł powstrzymać śmiechu, widząc Geralda.
Gdyby mógł, tarzałby się ze śmiechu po podłodze.
– O czym ty mówisz? Ten człowiek chce zobaczyć torebkę z edycji kolekcjonerskiej? – zapytał Yuri, wskazując palcem na Geralda.
Dla Yuriego był to wielki żart.
Yuri wpatrywał się w Geralda z pogardą, a Gerald poczuł się w tym momencie nieco zawstydzony, ponieważ gapił się na niego tłum ludzi.
Rachel również miała paskudny wyraz twarzy, mówiąc:
– Wendy! Czy naprawdę myślisz, że tego człowieka stać na którąkolwiek z torebek w naszym butiku? Z kogo ty żartujesz?
– Nie, Rachel. Ten klient ma czarną złotą kartę. Jest naszym klientem VIP!
– Hahaha! – Yuri znów wybuchnął śmiechem. – Klient VIP? To słynny nędzarz z naszego uniwersytetu!
Xavia również spojrzała na Geralda z obrzydzeniem i powiedziała:
– Gerald, nie wstydzisz się? Dlaczego po prostu stąd nie wyjdziesz?
Hahaha...
Gerald rozejrzał się, gdy tłum ludzi nadal go wyśmiewał. Młoda ekspedientka również znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, gdyż Rachel patrzyła na Geralda z odrazą.
W tym momencie Gerald po prostu podszedł do lady i położył na niej swoją czarną złotą kartę.
– Kupuję dziś tę kolekcjonerską torebkę!
