Jane i inni doświadczeni kelnerzy byli zajęci podczas kolacji, dlatego dopiero co dotarła na miejsce.
Słysząc to, Jane wymierzyła Xavii zimny policzek.
– Idźcie natychmiast na zaplecze!
Choć praca w willi była zaszczytem, pracując tu, trzeba było rozumieć zasady!
Xavia była oszołomiona tym uderzeniem.
Naprawdę?!
Dopiero gdy poczuła ból, zrozumiała, że nie śni.
Wszystko to było prawdą!
Gerald nie k
