– O mój Boże. To naprawdę pan Crawford.
Inni młodzi mężczyźni i kobiety nagle rozpoznali Geralda, wystarczyło jedno spojrzenie.
Wszyscy byli w tej chwili zdenerwowani i zdezorientowani.
– Pan Crawford? O czym ty mówisz? Bracie Aiden! To przecież ewidentnie jakiś żebrak. Jesteś pewien...
Plask!
Młodzieńcem ubranym na biało był nie kto inny jak Aiden. Gdy usłyszał, jak jego towarzysze nazywają Geral
