Gerald usłyszał, jak woła go jakaś dziewczyna.
Kiedy się odwrócił, zdał sobie sprawę, że to nikt inny jak Whitney, przewodnicząca samorządu studenckiego.
Oczywiście Whitney była świadkiem sceny, w której Gerald wysiadał z Ferrari. Wpatrywała się w niego z niedowierzaniem, a na jej twarzy malował się wyraz skrajnego szoku.
– W czym mogę pomóc?
Gerald nie spodziewał się, że zostanie zauważony przez
