Rowan
Wygładziłam sukienkę na biodrach i przyjrzałam się sobie w lustrze. Tak, powoli zaczynałam znowu przypominać człowieka.
Może nie był to mój życiowy szczyt formy i wiedziałam, że grypa wciąż daje o sobie znać, ale wyglądałam i czułam się o niebo atrakcyjniej niż przez ostatni tydzień.
Remy kazała mi wziąć wolne do końca tygodnia, ostrzegając, że nie zamierza złapać ode mnie grypy i sprzedać j
















