Harrison
Zanim się obejrzałem, niemal płakałem ze śmiechu, słuchając, jak ta dwójka próbuje się licytować na coraz to bardziej obrzydliwe historie. Szli łeb w łeb, a słuchanie ich prób przebicia się nawzajem było komiczne. Maisie patrzyła na nich z zachwytem, wyraźnie tak samo zadowolona jak ja z faktu, że tak świetnie się dogadują.
Chwilę później Annabel przerwała nam, podając ciasto i lemoniadę,
















