Punkt widzenia Corbina
Zander miał chyba okres czy coś w tym stylu, ale ja właśnie miałem otrzymać swój pierwszy raport Alfy – wieści o sytuacji z przemianą Amity.
– Halo – powiedziałem zniecierpliwiony.
– Cześć, kochanie! – zawołała radośnie mama. – Jak tam mój duży chłopiec? Jesteś Alfą! Jak się czujesz?
– To jeszcze nie jest oficjalne – przyznałem. Tata musiał przekazać nam stanowisko i wte
















