Pierwszy Rozdział
Ciężkie, podszyte grube zasłony zostawiały szparę, przez którą wpadało poranne światło. Edie Lara lekko otworzyła oczy i poczuła pulsujący ból głowy. Czuła, że całe jej ciało jest obolałe i posiniaczone, jakby każdy mięsień był przepracowany lub naciągnięty.
Pierwszą rzeczą, którą zobaczyła, był luksusowy dywan w porannym świetle i żółto-złote ściany.
Gdzie ona jest? Czy śni? Pocierając głowę, próbowała usiąść, ale poczuła ramię obejmujące ją w talii. Zszokowana poczuła ciepłe ciało mocno przyciśnięte do siebie.
Wspomnienie zeszłej nocy powróciło falą. Żywo pamiętała, że ludzie byli ubrani w eleganckie stroje i wszyscy wznosili toasty. Pamiętała dźwięk nalewanego szampana i brzęk kieliszków.
Za dużo wypiła. Pamięta, że ktoś kazał jej położyć się i odpocząć. Próbowała odmówić, ale był zbyt silny i nie mogła go powstrzymać. Mężczyzna umieścił ją w pokoju hotelowym, a potem wymyślił wymówkę i wyszedł.
Sięgnęła w ciemności za łóżkiem i ku jej zaskoczeniu ktoś w nim był! Para gorących rąk owinęła się wokół jej talii. Czuła, jak jej ciało jest przyciśnięte pod męskim ciałem. To ją oszołomiło.
Była taka rozpalona i spocona, gdy jego ciało spoczywało na jej. Jego twarz była tak blisko, że czuła jego gorący oddech na swojej twarzy. Wydawało się, jakby była obserwowana. Widziała ciemny cień czający się z okna, a potem usłyszała niski, magnetyczny głos mówiący: "Zrób to, za co ci zapłacono?"
Jego pocałunek był ciepły i mokry, pieścił jej usta swoimi. Jego duże dłonie niecierpliwie zdarły jej spódnicę, gdy walczyła, by wydobyć z siebie słowo "Nie". Była niespójna, jęczała nieświadomie. Wszedł w nią powoli, a ona złapała go za ramię i powiedziała: "To boli!"
Mężczyzna nagle się zatrzymał i powiedział: "Jesteś dziewicą?" Zaniemówiła z bólu. Wyciągnął rękę, delikatnie odgarnął jej włosy z policzka i wyszeptał: "Ty słodka mała istoto, jakże mnie uradowałaś."
Natychmiast porusza się szybko i mocno. Jest szorstko, jest pilnie, to się dzieje... Czuje przypływ ciepła przepływający przez jej ciało, a wszystkie jej mięśnie się napinają. Zarumieniła się, gdy krew napłynęła jej do twarzy.
Ostrożnie odwróciła głowę i zobaczyła profil idealnej twarzy, z ciemnymi rysami, gęstymi rzęsami i kruczoczarnymi oczami. Jej myśli nagle zamarły. "Nie mam pojęcia, kim jest ten mężczyzna. Jak mogłam uprawiać s*ks z tym mężczyzną?"
Jej twarz była blada. Czuła, że zemdleje. Musi wyjść, zanim się obudzi. Edie nie miała czasu do namysłu. Usunęła ramię mężczyzny z talii i ostrożnie wstała z łóżka.
Ból w udach sprawiał, że jej nogi były słabe. Zaczepiła się o brzeg łóżka i upadła na kolana. Wstała i ubrała się w seksowną sukienkę z poprzedniej nocy. Niedbale poprawiła włosy i spojrzała z powrotem na mężczyznę w łóżku ze zmieszanym wyrazem twarzy. Podeszła do drzwi tak szybko i cicho, jak tylko potrafiła.
Drzwi apartamentu prezydenckiego były otwarte, mała głowa zajrzała do środka i rozejrzała się, aby upewnić się, że nikogo innego nie ma w pokoju, a drobna postać przechadzała się po korytarzach hotelu.
Gdy tylko Edie wyszła z pokoju, mężczyzna w łóżku otworzył oczy. Jego oczy były ostre jak u jastrzębia.
Ukryty ochroniarz spojrzał na niego, zastanawiając się, czy powinien za nią iść, czy nie, gdy skierował wzrok na starca.
Starzec pomyślał przez chwilę, podszedł i zapukał do otwartych drzwi apartamentu prezydenckiego. "Wejdź," powiedział mężczyzna. Jego głos był zimny jak lód. Starzec wszedł do pokoju i zasalutował z szacunkiem: "Młody Panie."
Mężczyzna otworzył swoje głębokie, ciemne oczy, zignorował go i leniwie podniósł ubranie i zaczął je zakładać. Na szczęście starzec był z nim od ponad dwudziestu lat, więc dobrze znał charakter swojego młodego pana. Starzec zapytał: "Czy mam ją zatrzymać?"
Mężczyzna usłyszał tę uwagę i jego ciało nagle zaczęło drżeć. Trząsł się z poczucia winy, gdy spojrzał w dół i zobaczył czerwony ślad krwi poniżej. Jego oczy zatrzepotały, gdy przypomniał sobie słodki smak, który sprawił, że wyobraził sobie wydarzenia zeszłej nocy.
Od momentu, gdy jej dotknął, jego ciało, które milczało przez wiele lat, natychmiast zareagowało. Dotykając jej, był zaskoczony, że nie poczuł obrzydzenia, które odczuwał, gdy dotykał innych kobiet. "Ta kobieta mnie interesuje," pomyślał.
Ubrał się i usiadł na sofie, jego długie nogi wyciągnięte z gracją, jak król, z zimną twarzą i ciemnymi oczami. Nie powiedział ani słowa, ale miał zły wyraz twarzy. Starzec widział, jak dorastał od najmłodszych lat, nie mógł powstrzymać się od strachu.
"Powiedz..." Starzec tak się przestraszył, że oblał go zimny pot. "Wszystko jest moją winą, proszę, ukarz mnie, młody panie." Mężczyzna zamknął oczy, jakby go nie słyszał, a jego wyraz twarzy był ociężały, jakby dopiero się obudził. Starzec wiedział, że to znak prawdziwego gniewu młodego pana. Jeśli chciał zapytać, byłoby bezpiecznie, a jeśli nic ci nie powie, to koniec.
Chociaż starzec zachowywał spokój na zewnątrz, obawiał się powiedzieć: "Nie powinienem cię odurzać, ani ukrywać, że celem twojego powrotu do Chin było potwierdzenie twoich relacji z rodziną Greg. Panie, ukarz mnie, proszę." Powiedział starzec.
W rzeczywistości starzec był uspokojony, że młody pan ma uczucia do tej kobiety. Starzec, pan Yates, w końcu rozwiązał rodzinne zmartwienia na tak wiele lat. Młody pan unikał kontaktu z kobietami. To był sekret, którego rodzina nie mogła zdradzić.
Kiedy był młody, uważano go za niedojrzałego. Teraz młody pan miał 26 lat i nie miał nawet dziewczyny. Jedynymi ludźmi wokół niego byli sami mężczyźni. Rodzina zaczęła potajemnie wątpić w orientację s*ksualną młodego pana. Zarząd był gotów działać, tak wielu ludzi chciało zdobyć dowody i usunąć pana ze stanowiska.
Pan Yates chciał, aby ożenił się w rodzinie Greg, ale obawiał się, że młody pan jest homos*ksualistą. Wiedział, że metoda odurzania jego pana jest okropna, ale efekt końcowy był dobry.
"Kim jest ta kobieta?" zapytał mężczyzna. Starzec powiedział z lekkim zakłopotaniem: "Panie, ta kobieta nie jest kobietą, którą dla ciebie zaaranżowałem." Pan otworzył oczy i spojrzał głęboko na starca. "Zeszłej nocy, kiedy kobieta tu przyszła, ochroniarz pomyślał, że to kobieta, którą dla ciebie zaaranżowałem, więc wprowadził ją do twojego pokoju. Potem przyszła inna kobieta i było już za późno, aby zdać sobie sprawę, że zaszła pomyłka."
Trudno było ją odwrócić, prawda?" Starzec nie mówił wprost, ale znaczenie było jasne. W każdym razie ważny był wynik, o ile udowodnił, że młody pan ma pożądanie s*ksualne do kobiet. Rodzaj kobiety wydaje się mieć kluczowe znaczenie.
Może służyć panu swoją s*ksualną pobłażliwością i może otrzymać trochę więcej pieniędzy za to, co robi. Oczy mężczyzny pociemniały. Gdyby nie ta kobieta, spałby z inną kobietą, którą zaaranżował starzec? Żadna kobieta nigdy go nie dotknęła, a myśl o tym przyprawiała go o mdłości.
Dlaczego nie czuł nienawiści, kiedy jej dotykał lub kiedy ona go dotykała? Sama myśl o jej erotycznym dotyku sprawiała, że czuł podniecenie s*ksualne. "Idź i znajdź wszystkie informacje o tej kobiecie," powiedział. "Tak, Panie." Odpowiedział starzec i z szacunkiem się wycofał. Oczy mężczyzny, które zawsze były zimne i bezwzględne, były teraz jakoś inne.






