"Sienna, mogę cię pocałować?"
Ta prośba powtarzała się w jej głowie raz po raz.
Sienna wcale nie była w szoku. Harrison ciągle się z nią droczył, a stwierdzenie, że istniało między nimi napięcie seksualne, byłoby eufemizmem.
To, że Harrison poprosił o pocałunek, nie zaskoczyło jej. Sprawiło jednak, że w jej brzuchu poczuła motyle – uczucie znacznie silniejsze i gwałtowniejsze niż cokolwiek, co kie
















