„Czy mówiłem ci kiedyś, że wyglądasz niesamowicie pociągająco, gdy zachowujesz się jak tygrysica przed Gwendolyn?” – powiedział Harrison, uśmiechając się do żony, gdy ta kładła się do łóżka. „Pokazałaś jej, gdzie jej miejsce. Jestem dumny z mojej żony”.
Para wróciła do domu po długim dniu konfrontacji z Gwendolyn.
„Nie jestem w nastroju, Harrisonie” – odparła Sienna, tuląc poduszkę po swojej stron
















